cofnij.gif (1452 bytes) strona 1.gif (253 bytes) strona 2.gif (173 bytes) strona 3.gif (298 bytes) strona 4.gif (276 bytes) dalej.gif (1477 bytes)

1. Przesunięcie zestawów głośnikowych bliżej którejkolwiek ze ścian zwiększa poziom niskich częstotliwości pogarszając jednocześnie ich jakość. Umiejętne wykorzystanie tego zjawiska pozwala zupełnie obyć się bez potencjometrów regulacji barwy, które zresztą również nie pozostają bez wpływu na jakość dźwięku. Nawet jeżeli stwierdzasz, że dźwięk z obfitym i zalewającym pokój basem jest przyjemny, musisz pogodzić się ze świadomością, że uzyskany efekt najczęściej świadczy o wyraźnych podbarwieniach w zakresie niskich częstotliwości. To zrozumiałe, że "łupanie" basem robi wrażenie na wielu osobach, dźwięk ten ma jednak niewiele wspólnego z prawdziwym hi-fi. Skłonność do eksponowania zakresu niskich i wysokich tonów jest typowa dla osób przynoszących do domu pierwszy zestaw audio. Niektórzy jednak po wstępnym etapie fascynacji dostrzegają, że także w muzyce nie jest najważniejsza ilość, lecz jakość. Dzięki temu audiofilskie grono stale rośnie. Zapewnienie wolnej przestrzeni wokół kolumn pomaga w uzyskaniu lepszej głębi, stereofonii, trójwymiarowości, lekkości dźwięku. Paradoksalnie okazuje się, że najwięcej szczegółów w zakresie basu dostrzegalnych jest wtedy, gdy jest go mniej, ponieważ cechuje go lepsza kontrola, czytelność, bywa krótszy i bardziej konturowy.

2. 50cm można przyjąć za rozsądne minimum odległości między kolumnami a ścianą za zestawami głośnikowymi. Kolumny podłogowe (zwłaszcza posiadające wyprowadzenie otworu basowego z tyłu) będą z pewnością wymagały większego odsunięcia od ścian. Małe podstawkowce być może zniosą bliższe sąsiedztwo ściany bez wyraźnej utraty jakości dźwięku. W żadnym wypadku nie polecam umieszczania kolumn na półce w regale lub bezpośrednio pod ścianą. Odczuwane subiektywne wrażenie "potęgi brzmienia" jest bardzo mylące i okupione podbarwieniami oraz chaosem w całym słyszalnym paśmie akustycznym. Jeśli nie lubicie przeprowadzać długotrwałych testów, proponuję zachowanie 60-100cm przestrzeni za kolumnami w zależności od wielkości pokoju, rodzaju zestawów i indywidualnych preferencji. Warto pamiętać, że posiadacze kolumn o obudowie typu bass reflex mogą okiełznać "szalejące" w pokoju niskie częstotliwości poprzez częściowe lub całkowite przysłonięcie otworu basowego. Dobrze jest jeśli odległości głośnika średniotonowego (średnioniskotonowego) do ściany za kolumnami, podłogi oraz ściany obok kolumny są różne od siebie. Dzięki temu efekt związany z nałożeniem się fali pierwotnej i odbitej od ściany nie będzie kumulował się w obszarze jednej częstotliwości. Wskazówki zawarte w tym podpunkcie nie dotyczą oczywiście rzadkich konstrukcji przeznaczonych do ustawienia przy ścianie. Zdarza się niekiedy, że producent kolumn zaleca zachowanie ściśle określonych odległości kolumn od ścian i podłogi.

3. Wytłumienie ściany za zestawami głośnikowymi jest bez wątpienia korzystne, ale nie tak istotne jak prawidłowe zagospodarowanie ścian bocznych pokoju. Słabe wytłumienie wymusza zawsze zachowanie większej przestrzeni między ścianą i kolumnami. Dotyczy to zarówno ściany bocznej, jak i tej za zestawami głośnikowymi.

4. Szczególną uwagę należy zwrócić na miejsca, w których powstają pierwsze odbicia fali. Ściany w tych miejscach powinny być silnie wytłumione. Na podłodze bezwzględnie musi leżeć dywan lub przynajmniej wykładzina. W trójkącie między zestawami a słuchaczem niedopuszczalne jest ustawienie dużych płaskich przedmiotów typu stół lub ława. Nawet jeśli przykryte są obrusem, potrafią brzmieniu kolumn przysporzyć wiele szkody ze względu na występowanie silnych odbić fal od dużych, płaskich powierzchni. Usytuowanie mebli w pokoju należy rozplanować tak, aby stoły i biurka były umiejscowione za słuchaczem, obok niego lub ewentualnie za kolumnami.

Umieszczenie materiałów pochłaniających i rozpraszających dźwięk wzdłuż ścian bocznych jest szczególnie ważne. Jako materiał tłumiący doskonale sprawdzają się koce, ciężkie zasłony, kilimy, tapicerowane meble, fotele, kanapy, poduchy, itp. Doskonałą rolę rozpraszaczy pełnią regały z książkami, obrazy, kwiaty oraz drobne elementy codziennego użytku. Profesjonalne elementy do akustycznej adaptacji wnętrz również bardzo dobrze spełnią swoją rolę. Większość ustrojów rozpraszających w ograniczonym stopniu pochłania średnie i wysokie częstotliwości.

5. Jeśli możecie sobie na to pozwolić korzystnie jest zagospodarować sufit zdobieniami wykonanymi z drewna lub gipsu. Elementy te rozpraszają fale dźwiękowe i korzystnie zaburzają ich kształt.

6. Narożniki każdego pomieszczenia są punktem newralgicznym o czym najłatwiej się przekonać słuchając dźwięków harmonicznych o częstotliwości z zakresu 30-80 Hz. W pobliżu ścian i rogów pokoju odczuwany jest wyraźny wzrost natężenia fali dźwiękowej. Rogi pokoju często zakryte są zasłonami, co samo w sobie jest korzystnym zjawiskiem. Wolną przestrzeń między zasłonami i ścianą warto wypełnić miękkim materiałem lub warstwą gąbki. Jeśli mieszkanie jest wyjątkowo małe można wykorzystać to niewidoczne na co dzień miejsce do przechowywania rzadziej używanych ubrań, zamocować haczyk podtrzymujący śpiwór, zwiniętą w rulon karimatę, lub umieścić tam półeczkę na miękkie drobiazgi upychane zazwyczaj na dnie szaf. W odsłoniętych rogach pokoju sprawa jest trudniejsza, ale bynajmniej nie beznadziejna. Należy postarać się o umieszczenie tam elementów zdobiących pokój, które jednocześnie rozpraszają dźwięk. Mam na myśli zwłaszcza książki, maskotki, poduszeczki, ewentualnie gipsową kolumnę z ustawionym na niej rozłożystym kwiatem.

7. Niejednokrotnie audiofile dążą do uzyskania szerokiej sceny dźwiękowej kosztem przysunięcia kolumn zbyt blisko ścian bocznych pokoju. W tym względzie najlepiej kierując się słuchem na drodze doświadczeń wybrać prawidłową szerokość bazy stereofonicznej. Warto jednak zwrócić uwagę, że zachowanie 70-centymetrowej (lub większej) odległości kolumn od ścian bocznych przy jednoczesnym zastosowaniu licznych elementów rozpraszających i pochłaniających dźwięk sprzyja uzyskaniu rozległej i głębokiej pozornej sceny dźwiękowej oraz doskonalszych efektów przestrzennych niż wynikałoby to z rzeczywistej, niewielkiej odległości między głośnikiem lewym i prawym. Gdy nie dysponujemy możliwością manewu zwykle lepszym wyjściem okazuje się takie rozmieszczenie zestawów, aby została zachowana duża odległość kolumn od ścian bocznych nawet kosztem przysunięcia ich bliżej ściany tylnej. W takiej sytuacji należy zadbać o staranne wytłumienie ściany za zestawami i rogów pokoju.

8. Odległość kolumn od punktu odsłuchowego musi być jednakowa - te trzy punkty powinny tworzyć trójkąt równoramienny. W celu uzyskania prawidłowych efektów stereofonicznych należy uznać za bezużyteczne regulatory zrównoważenia kanałów. Wcześniejsze (o 1-2ms) dotarcie dźwięków pochodzących z jednej kolumny sprawi, że słuchacz nieświadomie odbiera ten fakt jako delikatne przesunięcie sceny dźwiękowej w kierunku, z którego dźwięki wcześniej docierają do uszu. Ponadto wystarczy zwrócić uwagę, że np. długość fali dla częstotliwości 1000 Hz wynosi tylko 34cm. Jeśli dźwięk o określonej częstotliwości pochodzący z lewego i prawego głośnika dociera do słuchacza z przesunięciem wynoszącym połowę długości fali (w tym przypadku 17cm), interferencja fal sprzyja osłabieniu określonych podzakresów pasma akustycznego. Na szczęście ze względu na złożony charakter fali dźwiękowej w typowym przekazie muzycznym rozważania na temat zachowania fal dźwięków harmonicznych nie do końca przekładają się na praktykę, nie należy jednak tych zjawisk zupełnie ignorować. Niewielkie różnice odległości kolumn od ścian bocznych nie będą miały negatywnego wpływu na jakość dźwięku.

9. Często zaleca się, aby głośnik wysokotonowy znajdował się na wysokości uszu. Jest to rada słuszna, w przypadku niektórych zestawów można jednak pozwolić sobie na kilkunastocentymetrową tolerancję. Jeśli użytkowany system audio ma tendencję do wyostrzania dźwięku przez eksponowanie wysokich tonów, umieszczenie kolumn 20cm powyżej lub poniżej linii uszu prawdopodobnie delikatnie złagodzi brzmienie.

10. Punkt odsłuchowy raczej nie powinien znajdować się w odległości mniejszej od zestawów głośnikowych niż odległość między samymi zestawami. Wyjątkiem są tu pokoje o dużej powierzchni. Dobrze, jeśli fotel nie jest ustawiony pod ścianą. Jeżeli odległość fotela do ściany za słuchaczem jest mniejsza niż 1 metr należy zadbać o wytłumienie dużych, gładkich powierzchni. Najlepiej jest jednak, jeśli ściana za słuchaczem znajduje się w odległości większej niż 1,5 metra, a dodatkowo zawiera przejścia do innych pomieszczeń mieszkania. Można sobie wtedy pozwolić na zachowanie żywej akustyki w tej części pokoju i tylko symbolicznie wytłumić narożniki oraz przestrzeń za słuchaczem.

11. Ważnym zagadnieniem jest symetria w pokoju odsłuchowym. Należy zachować właściwe proporcje między stopniem wytłumienia lewej i prawej części pokoju. Niedopuszczalne jest wytłumienie tylko jednej ściany. Drastyczne odejście od reguły ustawienia kolumn w równych odległościach od ścian bocznych również może utrudnić otrzymanie prawidłowych efektów stereofonicznych. W takim przypadku sytuację może częściowo poprawić starannie wytłumione sąsiedztwo kolumn.

12. Ustawienie kąta dogięcia zestawów głośnikowych jest zwykle jednym z ostatnich etapów adaptacji kolumn w nowym otoczeniu. Skierowanie zespołów głośnikowych na słuchacza jest najczęściej praktykowanym rozwiązaniem sprzyjającym uzyskaniu dźwięku soczystego, bezpośredniego, pełnego detali - zwłaszcza w zakresie tonów średnich i wysokich. Skrzyżowanie zestawów przed słuchaczem ogranicza udział fal odbitych w przekazie muzycznym docierającym do jego uszu oraz łagodzi brzmienie zestawów. Często dla uprzestrzennienia i uspokojenia dźwięku krzyżuje się osie zestawów głośnikowych daleko za punktem odsłuchowym. Oprócz zmniejszenia natężenia wysokich tonów i zwiększenia udziału fal odbitych od ścian uzyskuje się w ten sposób bardzo sugestywne wrażenie oderwania dźwięku do głośników. Taki układ sprawdza się zwłaszcza wtedy, gdy zachowane są dość duże odległości zestawów od ścian bocznych, a same ściany zostały prawidłowo wytłumione.

cofnij.gif (1452 bytes) strona 1.gif (253 bytes) strona 2.gif (173 bytes) strona 3.gif (298 bytes) strona 4.gif (276 bytes) dalej.gif (1477 bytes)