home.gif (827 bytes) strona 1.gif (173 bytes) strona 2.gif (289 bytes) strona 3.gif (298 bytes) strona 4.gif (276 bytes) strona 5.gif (293 bytes) strona 6.gif (303 bytes) strona 7.gif (272 bytes) strona dalej.gif (1477 bytes)

Szczęśliwy traf sprawił, że w połowie września przyłączyłem się do pasjonującej wyprawy organizowanej przez zgraną ekipę ze Słupska stoniącą na ogół od plaż i kurortów znanych z pierwszych stron folderów. Tym raze celem wyprawy był KRYM. Droga trudna i daleka, bo to przecież 2 tys. km w jedną stronę. Samochody doskonale przygotowane na trudne warunki drogowe, zaopatrzone w sprzęt umożliwiający nocleg w każdych okolicznościach - prawdziwa szkoła przetrwania.

Zanim dotarliśmy na miejsce przejeżdżaliśmy przez bramy powitalne wielu sowchozów...

...oraz tradycyjne wsie.

Po drodze można było wstąpić do sklepu na zakupy...

...lub zregenerować siły w zacisznej kafejce...

home.gif (827 bytes) strona 1.gif (173 bytes) strona 2.gif (289 bytes) strona 3.gif (298 bytes) strona 4.gif (276 bytes) strona 5.gif (293 bytes) strona 6.gif (303 bytes) strona 7.gif (272 bytes) strona dalej.gif (1477 bytes)